We współpracy z: Zamek Królewski na Wawelu – Państwowe Zbiory Sztuki, EDIH Saxony, SpinLab GmbH (Lipsk)

Wawel będzie pierwszym w Polsce i drugim w Europie wzgórzem zamkowym, którego struktury jeszcze w tym roku zostaną prześwietlone cząstkami kosmicznymi. Wzgórze Wawelskie to jeden z najważniejszych obiektów dziedzictwa kulturowego w Polsce i część historycznego centrum Krakowa wpisanego na pierwszą listę UNESCO w 1978 r. Jako rezydencja władców Polski funkcjonująca od wczesnego średniowiecza z nawarstwieniami od paleolitu po XX wiek, stoi w jednym rzędzie z Budą, Pragą czy hiszpańskim Alkazarem. Teraz wchodzi do wąskiego grona obiektów dziedzictwa badanych technologią obrazowania wywodzącą się wprost z fizyki cząstek. Badania zrealizuje MUOTECH we współpracy z Zamkiem Królewskim na Wawelu.
W ramach projektu VIEW (Visualizing the Interior and Exploring Wawel) zastosujemy nieinwazyjną, bezpieczną dla zabytków radiografię mionową. Jest to metoda pasywna, wykorzystująca naturalne cząstki kosmiczne, sięgająca tam, gdzie klasyczne techniki geofizyczne mają swoje ograniczenia, niezależnie od tego, czy chodzi o średniowieczne mury, czy o współczesną infrastrukturę. Skuteczność obrazowania mionowego została potwierdzona w badaniach obiektów zabytkowych na całym świecie, począwszy od odkrycia nieznanej wcześniej pustki nad Wielką Galerią piramidy Cheopsa w 2017 r., po niedawne badania wzgórza zamkowego Zamku Królewskiego w Budapeszcie, obiektu pod wieloma względami analogicznego do Wawelu.
Zainstalujemy detektor mionów w przestrzeniach udostępnionych przez Muzeum. Aparatura będzie rejestrowała naturalne cząstki kosmiczne przenikające przez skały, mury i inne gęste materiały, pozwalając tworzyć obrazy niedostępnych struktur. Pomiary nie wymagają żadnej ingerencji w substancję zabytkową ani wstrzymywania normalnego funkcjonowania Muzeum.
Zebrane dane pozwolą na rekonstrukcję rozkładu gęstości materiału, identyfikację anomalii strukturalnych oraz pustek, a także wytypowanie miejsc wymagających dalszej diagnostyki innymi metodami.
Obrazowanie mionowe już dziś znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie ingerencja w obiekt lub strukturę jest niemożliwa lub niewskazana: zamki, pałace, fortyfikacje, obiekty sakralne, jaskinie, historyczne tunele i inne struktury naziemne i podziemne, a także zabytki inżynierii. Te same detektory, które prześwietlą wzgórze wawelskie, sprawdzają się jednak daleko poza sektorem dziedzictwa. W energetyce i budownictwie radiografia mionowa pozwala ocenić stan zapór, tuneli, fundamentów i konstrukcji żelbetowych, do których nie ma dostępu lub których nie wolno nawiercać. W górnictwie i geologii umożliwia lokalizację pustek, stref rozluźnienia i zalegających wyrobisk. W sektorze bezpieczeństwa służy do wykrywania materiałów o wysokiej gęstości, w tym jądrowych, w kontroli ładunków i infrastruktury krytycznej. Niezależnie od sektora odbiorca otrzymuje ten sam produkt: mapę rozkładu gęstości badanej struktury wraz z raportem zidentyfikowanych anomalii. Wspólny mianownik jest zawsze ten sam: metoda pasywna, bez ingerencji w obiekt i bez przerywania jego normalnej pracy.
Projekt realizowany jest w ramach programu Feasibility Collaboration EDIH Saxony, współfinansowanego przez Unię Europejską.
Wsparcie merytoryczne: dr Ewelina Miśta-Jakubowska (Instytut Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego / Narodowe Centrum Badań Jądrowych)